27 lutego 2026 roku w Domu Trójmorza w Warszawie odbyło się spotkane z prof. z Heleną Krasowską, które poprowadził red. Jakub Moroz. Wydarzenie zorganizowała Fundacja Polska Wielki Projekt.

Prowadzący spotkanie, redaktor Moroz, otworzył dyskusję od wprowadzenia w tematykę regionu, który – jak zaznaczył – dla wielu Polaków istnieje w dwóch skrajnych wyobrażeniach: jako historyczne, bohaterskie kresy dawnej Rzeczypospolitej lub jako współczesne, nieuznawane państwo z zamrożonym czasem sowieckim.
Główna prelegentka, prof. Helena Krasowska, podzieliła się wynikami swoich badań terenowych, które prowadzi w Naddniestrzu od 2016 roku. Opisała region jako prawnie przynależny do Mołdawii, ale faktycznie odrębny byt z własnym prezydentem, parlamentem i walutą. Zwróciła uwagę na trójjęzyczność administracji oraz na fakt, że tamtejsi Polacy – według oficjalnych danych około 900 osób – stopniowo opuszczają te tereny, zwłaszcza po 2022 roku. Kluczowym elementem przetrwania polskiej tożsamości okazała się religia katolicka, modlitwy w języku polskim, często zapisywane cyrylicą w domowych zeszytach, oraz heroiczna rola kobiet, które w czasach sowieckich potajemnie organizowały życie religijne. Prof. Krasowska podkreśliła, że polskość na tym obszarze nie przetrwałaby bez zaangażowania księży sercanów, którzy po 1990 roku odbudowali struktury parafialne i rozpoczęli nauczanie języka polskiego.
W trakcie spotkania głos zabierali także uczestnicy. Jeden z nich, odnosząc się do swoich rodzinnych doświadczeń z Wołynia i armii rosyjskiej, zwrócił uwagę na losy Polaków na wschodzie jako efekt historycznych zawirowań i przypadków. Inna uczestniczka podzieliła się refleksją nad nierozerwalnym związkiem religii z tożsamością kulturową, przywołując myśl Josepha Weilera o krzyżu jako symbolu nie tylko religijnym, ale i kulturowym. Padło też pytanie o rolę mężczyzn w kultywowaniu polskości – prof. Krasowska odpowiedziała, że mężczyźni rzadziej angażują się w działania tożsamościowe, są często nieobecni w badaniach i rzadziej udzielają wywiadów, pełniąc inne funkcje w rodzinie i społeczności.
W dyskusji poruszono także kwestię stosunku państwa polskiego do Polaków w Naddniestrzu. Prof. Krasowska zaznaczyła, że pomoc jest obecna, ale ograniczona ze względu na sytuację geopolityczną. Mimo to podkreśliła wdzięczność tamtejszych Polaków za obecność księży, możliwość studiowania w Polsce oraz wsparcie organizacji polonijnych. Zaznaczyła, że dla mieszkańców Naddniestrza Polska jest nie tylko miejscem symbolicznym, ale realnym punktem odniesienia – często wybieranym przez młode pokolenie do życia i studiów.
W odpowiedzi na pytania o stosunek do Ukrainy i Mołdawii, prof. Krasowska wskazała na napięcia: po wybuchu wojny w Ukrainie część parafian sprzeciwiła się pomocy uchodźcom organizowanej w kościele, a sami mieszkańcy Naddniestrza spotykają się z nieufnością po stronie mołdawskiej. Mimo to podkreśliła, że polskość w regionie ma szansę przetrwać dzięki zaangażowaniu kolejnych pokoleń, zwłaszcza dzieci i młodzieży, które przyjeżdżają na kolonie do Polski.
Całość spotkania zamknęła się w optymistycznym tonie – mimo trudnej historii i współczesnych wyzwań, obecność polskich księży, organizacji i wsparcie z Polski dają nadzieję na kontynuację polskiego dziedzictwa w tym wyjątkowym, zapomnianym zakątku Europy.