A w III RP, wolnych podobno Polaków, mających stwierdzony i udokumentowany potencjał intelektualny i moralny, zesłanych w niebyt przez komunistów, całkiem zduraczałe „cary” akademickie nadal trzymają z dala od ośrodków edukacji i nauki, aby czasem nie wpływali negatywnie na młodzież, nie stanowili zagrożenia dla kadr akademickich - beneficjentów negatywnej selekcji kadr prowadzonej tak w PRL, jak i III RP. Solidarność milczy! 13 postulat anulowany?
Gdyby Solidarność nie zapomniała o co walczyła, żylibyśmy w innej Polsce.