W Śniatynie mieszkali „galicjanie”, a później tylko zwolennicy UPA

Przez Bożena Ratter , 31/07/2026 [20:16]

Portal "Edukacja bez granic"  przedstawia Złoczów jako „miasto na wschodnich rubieżach dawnej Galicji” , a przecież wymieniony syn założyciela zamku, Jakóba Sobieskiego, król Jan III Sobieski (bez przydomka polski) był królem Rzeczypospolitej Polskiej. Depolonizacja Wołynia i Małopolski Wschodniej zaczęła się w 1919 roku- pisała pani Ewa Siemaszko. Integralny nacjonalizm OUN to całkowita eksterminacja Polaków, z zagrabieniem wartościowego mienia i wyrwaniem z fundamentami śladu wielowiekowej obecności Polaków na Ziemiach Wschodnich RP i przejęcie polskiej historii i kultury. To przejęcie nasila się i jest bardzo skuteczne dzięki mediom. 

Nie Galicja Wschodnia doktorze Motyka, bo ta cicho zmarła wraz z nieboszczką Austrią, nie Zachodnia Ukraina, bo ta jeszcze się nie narodziła z łaski Stalina, lecz Małopolska Wschodnia. NIE MOŻNA UŻYWAĆ NAZW AHISTORYCZNIE. Za Austrii była Galicja, za II RP Małopolska Wschodnia, za okupacji niemieckiej dystrykt Galicja, a dopiero pod bolszewicką aneksją historyczna Ziemia Czerwieńska stała się Ukrainą Zachodnią- do pierwszego wydania książki „Akcja Wisła” G.Motyki odnieśli się polscy historycy ( kolejną edycję promował sklep Gazety Polskiej).

Wiedział też o tym dr Majer Bałaban, czołowy historyk polskich żydów, wykładowca judaizmu na polskich uniwersytetach II Rzeczypospolitej : „Rzeczypospolitą zajęła Austria w r. 1772.; od tego czasu Żydzi „polscy” staję się Żydami „galicyjskimi”.

Ziemie polskie przywłaszczone przez Habsburgów traktatem rozbiorowym między Rosją Prusami i Austrią nazwane zostały GALICJĄ I LONDOMERIĄ” przez gubernatora hr Jana Pergena. (Władysław Konopczyński, Dzieje Polski Nowożytnej) .

Z chwilą wejścia tej dzielnicy w skład dzisiejszego państwa polskiego zapada w niepamięć nazwa Galicji, wymyślona przez chytrość austriacką, która szukając tytułu „prawnego” do jej posiadania, odgrzebała epizod dziejowy z XIII w. gdy Koloman Węgierski jako król Halicza i Włodzimierza, tytułował się „Gallitiae Lodomeriaeque Rex” . ( przewodnik K. Jaworski i K. Błaszczyński Poznań 1929).

Julian Ursyn Niemcewicz po opuszczeniu więzienia moskiewskiego w 1796 r. wiele podróżował i z trudem przekraczał granice rozbiorowe. Z likwidacją Rzeczypospolitej nie mógł się pogodzić i dawał temu świadectwo w pamiętnikach z podróży pisząc „Ruś Czerwona po zaborze swym Galicją przezwana”.

"UPA nie była „siłą zbrojną jakiegoś państwa”, a tym bardziej narodowo-wyzwoleńczą. Była bandą popełniającą zbrodnię z nienawiści do innych nacji, celem było wyrżnięcie wszystkich Polaków i ZRÓWNANIE Z ZIEMIĄ ŚLADU ICH POBYTU” - pisał ukraiński  historyk Jarosław Hałan (zamordowany przez banderowców w 1949).

„Historia Złoczowa sięga odległych czasów, kiedy dzikie najazdy tatarskie i tureckie raz po raz ogniem i mieczem doszczętnie niszczyły osiedla ludzkie. Do dziś zachodnia część miasta nazywa się „Szlaki”, gdyż tędy biegł główny szlak tatarski ku Lwowu. Skoro się zważy, że na to miasto najazdy dzikich hord w 16 wieku powtarzały się prawie co lat kilka, a w czasie wojen tureckich w 17 wieku znowu na tę okolicę ciężkie spadały klęski, to należy nam tylko nieskończenie podziwiać wielkie przywiązanie do ziemi i niezłomną wytrwałość tych ludzi, którzy tu mieszkali i ziemi tej bronili, którzy po każdym spustoszeniu i spaleniu miasta odbudowywali je z ruin na nowo. Wielkie też są zasługi TYCH RODÓW POLSKICH, które serdeczną opieką otaczały tę ziemię. Szczególnie i najwięcej zawdzięcza Złoczów Jakóbowi Sobieskiemu i jego synowi królowi Janowi III. (Przewodnik Złoczów, 1931)

W 2008 roku, już w niepodległej Ukrainie – państwie zaprzyjaźnionym z Polską-ukazał się album ze zdjęciami wybitnego ukraińskiego fotografika Wasyla Pylypyuka (Filipiuka) pt. „Sniatyne myi” (Śniatynie mój). Są tam zamieszczone piękne zdjęcia, m.in. werand i ganków w śniatyńskich willach i pensjonatach, ale w obszernym tekście towarzyszącym tym fotografiom ani słowem nie wspomniano, że budowali je Polacy, że z pożogi pierwszej wojny światowej, która tak bardzo okaleczyła Sniatyn, miasto podniosło się i wypiękniało dzięki polskim burmistrzom. 

Według twórców tego albumu (do którego słowo wstępne napisał ukraiński mer miasta - Witalij Bieca) w Śniatynie mieszkali „galicjanie”, a później tylko zwolennicy UPA. W centrum miasta wzniesiono pomnik miejscowemu przywódcy UPA, który ma na sumieniu m.in. Polaków zamordowanych we wsi Trójca pod Zabłotowem. Na śniatyńskim cmentarzu zachował się do dziś nagrobek ostatniego polskiego burmistrza Śniatyna - Juliana Kosińskiego - wytarto tylko z tablicy epitafijnej nazwę funkcji, jaką w mieście pełnił. Kosiński zmarł na zawał serca 18 stycznia 1942 roku, gdy do jego domu weszło gestapo, aby go aresztować”. (Stanisław Sławomir Nicieja, Kresowa Atlantyda tom XIX, 2017).

Kto reagował  na KRADZIEŻ POLSKIEJ TOŻSAMOŚCI NARODOWEJ, KRADZIEŻ 1060. HISTORII POLSKIEJ PAŃSTWOWOŚCI na połowie II RP zabranej traktatem wrogów?  Kto dzisiaj reaguje ?

W Szkolnym Atlasie Geograficznym i Historycznym dla klasy I Gimnazjum wydanym przez Instytut Wydawniczy Książnica Atlas we Lwowie w 1937 roku, Polska graniczy z Niemcami, Czechosłowacją, Rumunią, ZSRR, Litwą, Prusami Wschodnimi. Na kilkudziesięciu mapkach konturowych Polski profesora Eugeniusza Romera, Polska z województwami: białostockie, kieleckie, krakowskie, lubelskie, lwowskie, łódzkie, nowogrodzkie, poleskie, pomorskie, poznańskie, stanisławowskie, śląskie, tarnopolskie, warszawskie, wileńskie, wołyńskie jest nazywana Polską.

Małopolska od Unii Lubelskiej składała się z 11 województw, 3 księstw i 3 ziem : Woj. Krakowskie, Woj. Sandomierskie, Woj. Kijowskie (główne miasto Ż y t o m i e rz) , Woj.ruskie (główne miasto L w ó w), Woj. Wołyńskie (główne miasto Ł u c k), Woj. Podolskie (główne miasto K a m i e n i e c), Woj. Poleskie, Woj. Lubelskie , Woj. Bełzkie, Woj. Podlaskie, Woj. Bracławskie (stanowi część Podola). Woj. Czernichowskie należało do Polski od r. 1618 do 1667. Powyższy opis Polski pochodzi z wydawnictwa: Naród Polski i jego ziemie opisane dla Ludu i Młodzieży, z mapkami i obrazkami. Cena 10 halerzy.