NA ŻYWO: Wojenny Przegląd Tygodnia Józefa Orła; Wieczór Autorski Piotra Goćka (Klub Ronina)

Przez Blogpress , 01/03/2026 [23:13]

Poniedziałkowe spotkanie w klubie Ronina, które odbyło się 2 marca 2026 roku, składało się z dwóch części. W pierwszej o godzinie 18 wojenny przegląd tygodnia przeprowadził szef klubu Józef Orzeł. W drugiej części po 19 był wieczór autorski Piotra Gocka, który promował tomik wierszy "Milczenie Łazarza", wydany przez wydawnictwo Arcana.

https://ksiegarnia.arcana.pl/glowna/337-piotr-gociek-milczenie-lazarza.html

Cz. 1 - Wojenny Przegląd Tygodnia Józefa Orła:

Zdjęcie
Józef Orzeł - KR

Józef Orzeł dokonał autorskiego przeglądu dwóch tekstów, które uznał za kluczowe: analizy wojskowej dotyczącej ataku USA i Izraela na Iran oraz wywodu konstytucyjnego na temat programu „SAFE”. W tle pojawiły się również wątki polityczne, gospodarcze i medialne, ale zasadniczy ciężar dyskusji koncentrował się na tych dwóch tematach.

W części geopolitycznej omówiono analizę pułkownika Macieja Korowaja. Jego zasadnicza teza dotyczyła głębokiej, wieloletniej integracji operacyjnej między Stanami Zjednoczonymi a Izraelem, widocznej w skoordynowanym uderzeniu na Iran. Według Korowaja nie chodzi wyłącznie o doraźny sojusz polityczny, lecz o faktyczne współdziałanie wywiadów, systemów dowodzenia i planowania operacyjnego, funkcjonujących niemal jak elementy jednej struktury. Kluczowym elementem przewagi miała być znajomość rosyjskich systemów uzbrojenia, używanych przez Iran. Dzięki doświadczeniom z wojny na Ukrainie – analizie zdobytego sprzętu, inżynierii wstecznej i rozpoznaniu oprogramowania – strona amerykańsko-izraelska miała znać słabe punkty irańskiej obrony przeciwlotniczej lepiej niż sami Irańczycy. Korowaj podkreślał jednak, że Iran nie jest państwem bezbronnym: dysponuje rozproszoną infrastrukturą, znacznymi zasobami rakiet i dronów oraz potencjałem do prowadzenia wojny na wyniszczenie. Zwracał uwagę na asymetrię kosztów – tanie rakiety po stronie irańskiej kontra kosztowne systemy przechwytujące typu Patriot – oraz na problem zapasów amunicji po stronie amerykańskiej.

W dyskusji uzupełniającej jeden z uczestników zwrócił uwagę na skuteczny atak Iranu na amerykańską bazę w Bahrajnie przy użyciu dronów typu Szahid, co miało świadczyć o podatności nawet nowoczesnych baz na masowe, relatywnie proste środki napadu. Józef Orzeł polemizował, wskazując, że stuprocentowa obrona nie istnieje, a współczesne drony – zarówno rosyjskie, jak i ukraińskie – są coraz częściej systemami półautonomicznymi, zdolnymi do działania w roju i omijania obrony przeciwlotniczej dzięki wbudowanym mapom i algorytmom. W odpowiedzi na pytanie o telefon Władimira Putina do Donalda Trumpa po ataku na Iran szef klubu Ronina zaznaczył, że nie dysponuje wiedzą o treści rozmowy, ale spekulował, iż Rosja mogła próbować złożyć Amerykanom propozycję geopolitycznego „odciągnięcia” ich od konfliktu, np. poprzez współpracę w Arktyce.

Druga część spotkania była poświęcona analizie konstytucyjnej przedstawionej przez prof. Ryszarda Piotrowskiego w rozmowie z Janem Wróblem. Józef Orzeł wyraźnie wyrażał uznanie dla niezależności i konsekwencji profesora, podkreślając, że krytykował on zarówno obecny rząd, jak i wcześniejsze rządy PiS. Kluczowa teza Piotrowskiego dotyczyła nielegalności mechanizmu „SAFE” w świetle prawa unijnego i polskiej konstytucji. Według przytoczonej interpretacji rozporządzenie o warunkowości nie obejmuje spraw obronnych, które traktaty unijne pozostawiają w wyłącznej kompetencji państw członkowskich. Tym samym uzależnianie środków od spełnienia określonych warunków w sferze obronności miałoby być sprzeczne z prawem unijnym. Dodatkowo, konstytucyjna zasada demokratycznej kontroli nad siłami zbrojnymi – zdaniem profesora – wykluczałaby przekazanie realnej kontroli organom niewybieranym bezpośrednio, takim jak Komisja Europejska.

Najdalej idąca część wywodu dotyczyła zasady równości wyborów. Piotrowski miał argumentować, że trwała orientacja jednego obozu politycznego na podporządkowanie polityki krajowej decyzjom zewnętrznym może naruszać konstytucyjną równość szans w procesie wyborczym. Szef klubu Ronina uznał tę tezę za radykalną i wykraczającą poza dotychczasowe spory partyjne, sugerując, że jej konsekwencją mogłoby być podważenie pełnej legitymacji obecnej większości. Dodatkowo wskazywano na problem trybu procedowania ustawy – pośpiech miałby naruszać suwerenność decyzyjną Sejmu, jeśli uniemożliwia rzetelną debatę i analizę skutków prawnych. W tej logice, jeśli akt został przyjęty w sposób arbitralny, Komisja Europejska – zgodnie z własnymi przepisami – nie powinna go akceptować.

W części dyskusyjnej jeden z uczestników dziękował za przypomnienie wystąpienia Piotrowskiego i wskazywał na innych prawników, których warto obserwować, podnosząc, że środowisko to jest szersze, choć słabo widoczne w debacie publicznej. Inny rozmówca zapytał, czy program „SAFE” nie jest w istocie testem praworządności dla państw członkowskich. Józef Orzeł odpowiedział, że jego zdaniem stawką jest nie tylko teoria suwerenności, lecz również realna kontrola nad budżetem państwa i poziom zadłużenia. Pojawił się też wątek praktyczny: czy w ramach programu nie dojdzie do zakupu używanego sprzętu wojskowego z Niemiec.

Całość spotkania miała wyraźnie krytyczny ton wobec obecnej polityki rządu w kontekście relacji z Unią Europejską oraz sceptyczny wobec narracji medialnych i części analiz wojskowych. Jednocześnie szef klubu Ronina wielokrotnie podkreślał, że kluczowe znaczenie ma rzetelna analiza – zarówno militarna, jak i prawna – oraz że spór powinien być prowadzony na poziomie argumentów, a nie wyłącznie politycznych deklaracji.

cz. 2 - Wieczór autorski Piotra Goćka

Zdjęcie
Piotr Gociek

Spotkanie w Klubie Ronina poświęcone było promocji najnowszego tomu poezji Piotra Goćka, zatytułowanego „Milczenie Łazarza”. Autor przedstawił koncepcję tomu, odczytał wybrane wiersze i opowiedział o swoich literackich inspiracjach, a także o roli poezji we współczesnym świecie.

Gociek od razu wyjaśnił, że traktuje swoje tomy poetyckie  nie jako przypadkowe zbiory wierszy, ale przemyślane całości z tematem przewodnim, początkiem, punktami zwrotnymi i zakończeniem. „Milczenie Łazarza” ma charakter metafizyczny i biblijny, sięga do Pisma Świętego, starożytnych klasyków oraz malarstwa, zwłaszcza do obrazów z Muzeum Prado. Autor podkreślał, że interesują go przede wszystkim bohaterowie drugiego planu, jak Barabasz, setnik Longinus czy Trzej Królowie – którym stara się dopisać dalsze losy lub spojrzeć na znane historie z ich perspektywy. W ten sposób stosuje metodę, którą nazywa rembrandtowską: pokazuje scenę tuż przed lub po kluczowym wydarzeniu, pozostawiając wyobraźni czytelnika domalowanie reszty.

Tytułowe milczenie Łazarza jest dla Goćka metaforą czegoś uniwersalnego – niemożności podzielenia się najgłębszymi doświadczeniami z innymi ludźmi. Podobnie jak żołnierz wracający z frontu nie potrafi opowiedzieć bliskim o tym, co przeżył, tak Łazarz po wskrzeszeniu nie mówi nic, bo jego doświadczenie jest nieprzekładalne na ludzki język. Wiersze z tomu układają się w swoistą wędrówkę – od antyku, przez Biblię, aż po współczesność, gdzie autor próbuje postawić diagnozę kondycji naszej cywilizacji.

Prowadzący spotkanie Józef Orzeł przyznał, że odbiór poezji na żywo jest trudny, bo wiersze następują po sobie zbyt szybko, by można je było w pełni przemyśleć. Szczególnie zaintrygował go wiersz o setniku Longinusie, który po przebiciu boku Chrystusa do końca życia powtarza, że „nic się nie stało” i że świat nie zareagował. Szef klubu Ronina zinterpretował to jako opowieść o kimś, kto z lęku przed przyznaniem się do cudu woli myśleć, że ominęła go szansa, niż uznać, że mógł być jego świadkiem. Odnosząc się do Łazarza, zaproponował dwie różne interpretacje jego milczenia: po pierwsze, że nie potrafił opowiedzieć o tym, co widział po drugiej stronie, a po drugie – bardziej niepokojącą – że być może wcale nie chciał wracać do życia, a jego milczenie jest wyrazem żalu lub obojętności wobec świata, do którego został przywrócony wbrew sobie.

Jeden z uczestników spotkania zwrócił uwagę na relację między wiarą, kulturą, polityką a nauką. Zauważył, że wiara i nauka mają wspólne źródło w ludzkiej ciekawości, a problem pojawia się wtedy, gdy nauka próbuje stawiać się wyżej niż wiara i udzielać odpowiedzi na pytania, które wykraczają poza jej kompetencje. Na zakończenie podzielił się własną, krótką poetycką refleksją: „Miłosierne, współczujące słowa dawałem ludziom. Jedni zrobili ze mnie Boga. Inni ukrzyżowali.”

Inny uczestnik wyraził swój niepokój o stan kultury i analfabetyzm polityków, którzy o niej decydują. Pytał, jak sprawić, by społeczeństwo zaczęło doceniać poezję i historię. Gociek odpowiedział, że zna tylko dwie drogi: pracę nad sobą i dawanie przykładu, który może pociągnąć innych, oraz odbudowę pionowych relacji mistrz–uczeń, które przez lata były podstawą przekazywania wiedzy i wartości, a dziś zostały w dużej mierze zniszczone.

Piotr Gociek zapowiedział, że jesienią ukaże się kolejny tom „Król Szkielet”, poświęcony historii Polski, w tym powstaniu warszawskiemu. Przeczytał kilka wierszy z tego cyklu, między innymi o powstańczej parze biorącej ślub w zniszczonej Warszawie, o niemieckich listach pisanych do domu podczas powstania oraz o piaskarzach szukających w Wiśle ciała generała Sowińskiego. Podkreślił, że wiersze te są dla niego formą buntu przeciwko współczesności, w której pisanie poezji staje się niemal egzotycznym aktem oporu. Wspomniał, ze pracuje również nad tomem „Przeciw poetom”, inspirowanym życiem i twórczością innych literatów. Na koniec zachęcał do śledzenia swojego kanału na YouTube (Piotr Gociek zaprasza”), gdzie prowadzi długie rozmowy z ludźmi kultury, starannie omijając bieżącą politykę, by tworzyć archiwum ważnych głosów i świadectw.

Relacja wideo: Bernard